Ryk silnika, wiatr we włosach, wolność i… droga. Już
za chwilę ponad milion dwukołowych maszyn obudzi się ze snu zimowego! Zanim
wyjedziemy w trasę, trzeba tylko dokonać przeglądu motocykla. O ile wymiana
filtrów, czy oleju, to dla większości bułka z masłem, o tyle sprawdzenie stanu
akumulatora i jego wymiana może już nastręczać pewnych problemów. Exide
Technologies wyszedł naprzeciw potrzebom motocyklistów i przygotował specjalny
fotoporadnik.
1. Akumulator najczęściej jest położony zaraz
za silnikiem, pod siedzeniem kierowcy. Pierwszym krokiem jest zatem demontaż
siedzenia.
2. Akumulator najczęściej znajduje się w
specjalnym boksie, zabezpieczonym plastikową przykrywką. Krokiem drugim jest
odkręcenie tej pokrywy.
3. W tej chwili powinniśmy już mieć dostęp
do akumulatora. Jako krok trzeci odłączamy klemy – najpierw masę (najczęściej
przewód czarny ), a następnie plus (czerwony).
4. Po odłączeniu klem wyciągamy akumulator
z motocykla, a następnie czyścimy skrzynkę i klemy ze wszelkich zabrudzeń.
Jeżeli decydujemy się na naładowanie, podłączamy akumulator pod prostownik
(więcej informacji o samym ładowaniu na portalu akumulator.pl). Jeżeli chcemy zaopatrzyć się w nowy
akumulator, sprawdźmy wcześniej, który akumulator będzie odpowiedni
dla naszego jednośladu, np. za pomocą wyszukiwarki
akumulatorów do motocykli). W naładowanym lub nowym akumulatorze
klemy smarujemy wazeliną – w ten sposób zapewnimy lepszy przepływ prądu.
5. Kolejnym krokiem jest włożenie
akumulatora do skrzynki oraz dokręcenie klem i mocowania. Jako pierwszy
podłączamy plus (czerwony przewód),
6. Następni minus (czarny przewód). Po
podłączeniu akumulatora zamykamy skrzynkę i ponownie mocujemy siedzisko
kierowcy. Pamiętajmy, by nie powstały niepotrzebne luzy – mogą spowodować
przesuwanie siedziska lub akumulatora w czasie jazdy.
Mamy nadzieję, że zamieszczone w tym
fotoporadniku wskazówki znacznie ułatwią wymianę akumulatora w motocyklu. W
razie jakichkolwiek pytań na Wasze pytania czeka ekspert portalu akumulator.pl
(e-mail: ekspert@akumulator.pl).






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz